Urlop w Polsce - Hel.

Urlop w Polsce? Oczywiście!

Cały rok człowiek czeka na ten moment. Z każdym dniem napięcie rośnie, a im bliżej, tym weselej. Urlop, bo o nim mowa, to dla emigranta prawie jak zbawienie. I nie, nie na Karaiby. Wymarzone Malediwy czy inne Wyspy Owcze też muszą poczekać. Bo jak już człowiek wyrwał od pracodawcy te kilkanaście dni szczęścia, to po to, by uściskać Matkę, odwiedzić Babunię, napić się z Przyjaciółkami. A że liczba osób „najważniejszych do odwiedzenia” zdecydowanie dłuższa, niż dni urlopowych, a wspomniane wyżej Przyjaciółki jak na złość rozrzuciło po całej Polsce, to człowiek wraca styrany, jak koń po westernie. Za to jaki szczęśliwy… . Przecież spędził swój urlop w Polsce.

Urlop w Polsce - Hel.

Urlop w Polsce. Hel. Bez wizyty nad polskim morzem się nie da. 

Bingen Lenser - rzeka Glomma

Turystyka piesza w Norwegii

Malownicze fiordy i wysokie góry Norwegii to bezdyskusyjne „must see” każdego turysty. Pozostaje przyklasnąć, pojechać , zobaczyć. Jednak żeby zasmakować norweskiej natury, zachwycić się tym, z czego słynie, nie musimy podążać za wskazówkami przewodników. Bo Norwegia to natura sama w sobie, a turystyka piesza w Norwegii jest na tyle rozwinięta, że nie trudno tu o profesjonalnie oznakowane szlaki. Wszystko to praktycznie na wyciągnięcie ręki…

Zima w Norwegii c.d.

Zima w Norwegii

Zima w Norwegii zapowiadała się przerażająco – miało być okrutnie zimno, ciemno – praktycznie przez całą dobę – a zaspy śnieżne na przemian z oblodzonymi ulicami miały uniemożliwiać poruszanie się (bez względu na to czym i w jakim kierunku). Taką wizję przedstawiano mi jeszcze w Polsce, dlatego, nie ma co ukrywać, trochę się zimy obawiałam. Zupełnie niepotrzebnie…

Norweska zima, a zimna ni ma…

A tak straszyli! Że siarczyste mrozy, a zaspy takie, że domów nie widać. „I gdzie tam cię ciągnie, na północ, do tych Eskimosów” – słyszałam przed wyjazdem… Rzeczywistość okazała się zupełnie inna, a norweska zima, przynajmniej ta na południu Norwegii, niewiele różni się od tej polskiej. Mam wrażenie, że w tym roku norweska zima pojechała w odwiedziny do Polski właśnie…

Trysil - tu na brak śniegu nie narzekają

Trysil – tu na brak śniegu nie narzekają

Trysilfjellet - widok ze szczytu

Narty w Norwegii – okiem amatora

Mieszkać w Norwegii i nie umieć jeździć na nartach? Nie da się – usłyszałam kiedyś od Norwega. Nie sądziłam, że tak szybko przekonam się o prawdziwości tej tezy. A wszystko za sprawą Młodego. Przestraszony przyszedł kiedyś z planem zajęć szkolnych i powiedział, że jak pogoda dopisze to idą z klasą na biegówki. Na tym samym planie widniała skala ocen z opisem umiejętności. Żeby dostać tróję trzeba na prawdę sporo umieć… I tak oto narty w Norwegii stały się naszym nowym obowiązkiem.

Trysilfjellet - widok ze szczytu

Narty w Norwegii – Trysilfjellet – widok ze szczytu

Page 2 of 6

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén