Norweskie święto narodowe czyli rocznica uchwalenia konstytucji (1814 r.) to dla Norwegów WIELKI DZIEŃ. Mimo, że w Norwegii tożsamość narodowa i przywiązanie do flagi widoczne są na codzień, 17 maja norweskie barwy narodowe zdobią dosłownie wszystko. Jednak najbardziej zadziwia fakt, jak wiele dzieci i młodzieży bierze czynny udział w obchodach rocznicowych. Maszerując w rytm muzyki orkiestrowej w ogromnej paradzie szkół (tzw. barnetoget – „pociąg dzieci”), wykrzykują w niebogłosy „Niech żyje 17 maja”. Niezwykle widowiskowe to święto.

Norweskie święto narodowe 17 maja - parada w Oslo

Norweskie święto narodowe 17 maja – parada w Oslo.

Wiele słyszałam o tym święcie, ale po raz pierwszy miałam okazję uczestniczyć osobiście. Wrażenie tym większe, że jako miejsce świętowania wybraliśmy stolicę Norwegii. Nie był to rozsądny wybór – tego dnia w Oslo zaparkować po prostu nie można. Nam udało się jakimś cudem po 40 minutach polowania na miejsce i to tylko dlatego, że Norweg zna Oslo jak własną kieszeń.

Norweskie święto narodowe – moje pierwsze wrażenia

Hymn. Nie w radiu, nie w telewizji, ale taki na żywo, śpiewany w mieszkaniu w jednej z kamienic w centrum Oslo – to było pierwsze, na co zwróciłam uwagę. Zresztą nie dało się jej nie zwrócić – tuż po tym jak wyszliśmy z auta dobiegły nas głośne dźwięki hymnu norweskiego odśpiewywanego chórem w jednym z mieszkań kamienicy pod którą zaparkowaliśmy.

Wyobraziłam sobie taką dużą, norweską rodzinę. Wszyscy siedzą razem, przy kuchennym stole i śpiewającą hymn narodowy… . Fajnie – pomyślałam.

Podążając w kierunku ścisłego centrum, mijaliśmy, a w zasadzie przeciskaliśmy się (to już bardziej w centrum) przez tłumy ludzi ubranych w bunad – norweski strój narodowy. Jako, że stroje różnią się wzorem i kolorystyką (w zależności od regionu z jakiego pochodzą), była to istna rewia „bunadowej” mody. Oczy chodziły mi wokół głowy, chciałam przecież zobaczyć jak najwięcej… .

Tego dnia na norweskich ulicach królują bunad - stroje narodowe charakterystyczne dla poszczególnych regionów kraju

Tego dnia na norweskich ulicach królują bunad – stroje narodowe charakterystyczne dla poszczególnych regionów kraju

Ręcznie haftowane stroje są nie tylko piękne, ale również niezwykle kosztowne.

Ręcznie haftowane stroje są nie tylko piękne, ale również niezwykle kosztowne.

17 maja - norweskie święto narodowe - świętują całe pokolenia.

17 maja – norweskie święto narodowe – świętują całe pokolenia.

Na marginesie…

Cechą wspólną i za razem wyjątkową BUNAD jest sposób wykonania – ręcznie szyte i haftowane, zdobione cennymi kamieniami, są przy tym niezwykle kosztowne. Co więcej, obowiązuje swego rodzaju „etykieta” noszenia bunad. Delikatny makijaż, charakterystyczne upięcia włosów, właściwe dodatki i obuwie – tu nie ma mowy o przypadku.

Świąteczna fryzura ozdobiona kokardkami w najmodniejszym tego dnia zestawie kolorów - norweskich barwach narodowych.

Świąteczna fryzura ozdobiona kokardkami w najmodniejszym tego dnia zestawie kolorów – norweskich barwach narodowych.

Rodzina królewska pozdrawia dzieci z pałacowego balkonu

W końcu dotarliśmy na miejsce, czyli do ulicy Karl Johans gate – to tu odbywa się uroczysta parada zmierzająca ku Pałacowi Królewskiemu. Tam, z pałacowego balkonu, rodzina królewska pozdrawia maszerujące dzieci.

Karl Johans gate - w tle Pałac Królewski

Karl Johans gate – w tle Pałac Królewski

Parada jest niezwykle widowiskowa, nic dziwnego, że trudno cokolwiek zobaczyć. Wzdłuż całej ulicy ustawiają się tysiące gapiów, w tym wielu turystów przyjeżdżających specjalnie na to wydarzenie. W końcu udało mi się znaleźć miejsce w „drugim rzędzie” obserwujących, dzięki czemu mogłam przyjrzeć się paradującym z bliska. Dzieciaki maszerowały grupami – każda reprezentowała inną szkołę. Praktycznie każda szkoła miała swoją orkiestrę, grupę tancerek i mażoretek (tych od podrzucania pałeczek mażoretkowych czyli tzw. buławek). Orkiestry prezentowały własne programy choreograficzno – muzyczne niczym na profesjonalnym festiwalu orkiestr. Warto wspomnieć, że 17 maja to również święto Russ – norweskich maturzystów (więcej we wpisie „Święto Russ – zakończenie szkoły średniej„), dlatego również oni biorą aktywny udział w paradzie. Reprezentują szkoły średnie. Miło było na to wielobarwne widowisko popatrzeć.

Parada szkół na Karl Johans gate

Parada szkół na Karl Johans gate

Parada szkół na Karl Johans gate c.d.

Parada szkół na Karl Johans gate c.d.

Potetløp, is og pølser

Po trwającej trzy godziny paradzie, w szkołach organizowane są dla dzieci różne gry i zabawy np. przeciąganie liny, bieg z ziemniakiem na łyżce (potetløp), wyścigi w workach oraz loterie fantowe. Tego dnia norweskie pociechy mogą zjeść tyle lodów (is) i hot-dogów (pølser med brød) oraz wypić tyle brus, czyli napojów gazowanych, ile tylko zapragną. Przecież następna taka okazja dopiero za rok!